Postanowienia noworoczne
Mój komentarz dla Jedynki Polskiego Radia (audycja „W samo południe”, data emisji: 31.12.2018).

Na pytanie czy warto takie postanowienia robić, Joanna Piechocka kierownik Biura Karier i Współpracy z Absolwentami w Akademii Leona Koźmińskiego odpowiada twierdząco, ale dodaje, że trzeba to robić mądrze. „Jestem tego zdania, że nie ma takich postanowień, które z natury nie mają szansy wyjść. Grupą postanowień, które mają małą szansę na realizację są takie postanowienia, które nie są zgodne z nami samymi, czyli w przypadku kiedy podejmuje postanowienie noworoczne założę własny biznes, natomiast gdzieś w sercu poczucie bezpieczeństwa i bycia na etacie i otrzymywania pensji co miesiąc jest dla mnie bardzo ważne, to to będzie mnie stopowało. Oczywiście to nie jest niemożliwe, natomiast wtedy warto się zająć tą potrzebą poczucia bezpieczeństwa: jak ja o nią potrzebuję zadbać w moim życiu, żeby to było zgodne z tym rozkręcaniem własnego biznesu?”

Przy robieniu postanowień warto też uwzględnić możliwość, a nawet konieczność otrzymania wsparcia podkreśla Joanna Piechocka: „Wyobraźmy sobie, że ktoś ma takie doświadczenie, że rok temu zdał egzamin certyfikacyjny z języka angielskiego. Zastanowienie się, czy ja do tego celu potrzebowałem ludzi wokół, wsparcia, czy miałem znajomego z którym się do tego egzaminu szykowałem czy nie. Jeżeli miałem, to być może w realizacji kolejnego celu ja też powinienem sobie znaleźć kolegę/koleżankę z którym będziemy rzucać to palenie razem, czyli zastosować wsparcie społeczne.”

Zapraszam także do przeczytania podsumowania rozmowy.